Czwartek, 17 maja 2012

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

123123123
123123123
123
Ilość odwiedzin: 24784

Ulubione blogi:

Brak ulubionych
RSS

Blog użytkownika

Środa [ 1.06.2011, 20:14]
  Źle się dzieje w "państwie" zwanym Rzeszowem.

Idąc jedną z głównych ulic Rzeszowa, natrafić można było dziś na romskie dziewczynki grające na akordeonach. To smutne, że w dzień dziecka zmusza się dzieci do pracy w upale (Dzieci na oko w wieku 12 i 9 lat).

 Jeszcze bardziej smutne jest to, że reakcji służb porządkowych nie ma lub jest ona opieszała i nieskuteczna.

  Rzeszów co jakiś czas nawiedzają żebracy. Sam ten fakt specjalnie mi nie przeszkadza, ale fakt wykorzystywania dzieci jest już straszny.

  Jak to możliwe, że władze nie potrafią odebrać praw rodzicielskich takim rodzicom i wysłać dzieci do szkół?

 W następnych wyborach głosujmy na osoby, które obecnie nie rządzą. Bo czyż osoby, którym obojętny jest los krzywdzonych dzieci, mogą interesować się właściwie dorosłymi?
69 komentarzy

Wtorek [26.04.2011, 16:05]
Chyba wszyscy pamiętamy słowa polityków i zwolenników tej partii, że PIS lub Kaczyński są prześladowani w mediach, ponieważ media atakują polskość i ideę IV RP. Wszystko, co powiedziano zwłaszcza przeciw Lechowi Kaczyńskiemu, było wyłącznie atakiem politycznym. Gazety prześcigały się w atakowaniu byłego prezydenta, ponieważ rzekomo wspierały PO.

A jakie są fakty?

Te same gazety teraz tak samo lub bardziej wyśmiewają się z błędów obecnego prezydenta.
PO jest atakowane przez te same gazety za cuda i podwyżki. Ataki (słuszne w znacznej części) są równie agresywne, a czasami bardziej agresywne niż w relacji do PIS.

Jakie wnioski z tego płyną?

Otóż gazety atakowały Lecha Kaczyńskiego i PIS, tak jak teraz atakują p. Komorowskiego i PO, ponieważ SĄ TO OSOBY I PARTIE NIEKOMPETENTNE.
Tak drodzy przyjaciele z PIS-u, Lech Kaczyński był prezydentem niekompetentnym (i pora wreszcie to zrozumieć), podobnie jak niekompetentny jest obecny prezydent.

Nie pomoże Wasze zaklinanie rzeczywistości. Poza częścią zwolenników PIS-u, niewiele osób wierzy, że L. Kaczyński dobrym prezydentem był. Sami musicie przyznać, że gdyby nie katastrofa smoleńska, to L. Kaczyński w kolejnych wyborach prezydenckich przegrałby jak żaden dotychczasowy prezydent.
Kolejnym dowodem na słabość Kaczyńskiego, jest fakt, że każdy urzędujący dotychczas prezydent miał realne szanse na reelekcję (mimo że też byli słabymi prezydentami). Każdy z wyjątkiem L. Kaczyńskiego.

A tak na marginesie: L. Kaczyński udowodnił, że prezydent w Polsce jest niepotrzebny. Dokładnie to samo udowadnia B. Komorowski. Czy nie pora, aby przejść w Polsce na system kanclerski?
69 komentarzy

Czwartek [21.04.2011, 17:50]

Zgadzam się, że kupowanie głosów jest etycznie niedopuszczalne.


 


Ale zastanawia mnie fakt, czy rzeczywiście zapłacenie komuś, aby głosował na kogoś, jest niezgodne z prawem. Jeżeli zna ktoś odpowiedź na to pytanie, to proszę o podanie odpowiedniego zapisu prawa. (Wyborcze obietnice, to też w pewnym sensie przekupstwo, a to nie jest karane).


 


Wybory to w rzeczywistości nic innego jak kupowanie głosów. Większość polityków jednak tylko kłamie, obiecując złote góry.


Kwestią sporną jest to, co jest bardziej nieetyczne. Oszukanie wyborców i nieofiarowanie im niczego, czy kupienie ich głosu za mamonę?


Część wyborców PIS-u została kupiona w pewnych wyborach za 3 miliony mieszkań.


Natomiast część wyborców PO, za parę cudów i autostrady. \


 


Jestem przekonany, że w dużo gorszym samopoczuciu znajdują się wyborcy tych partii, niż ci wyborcy, którzy sprzedali swoje głosy. Ci przynajmniej odnieśli jakieś korzyści z głosowania.

11 komentarzy

Piątek [ 1.04.2011, 15:48]

"Sejm znowelizował ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Nowe prawo pozwala na odstąpienia od ścigania za posiadanie małej ilości narkotyków. "


Źródło:

http://www.sfora.pl/Narkotyki-bez-kary-Tylko-...


Nawet mógłbym zgodzić się z decyzją Sejmu, ale pod jednym warunkiem:

Osoba złapana na posiadaniu narkotyków, w zamian za odstąpienie od ukarania, powinna zeznać od kogo otrzymała narkotyki.
W przypadku, gdy taka osoba odmawia udzielenia takiej informacji, jednocześnie ukrywa fakt popełnienia przestępstwa, przez dilera. A czy osobie, która posiada wiedzę o przestępstwie, i nie czyni nic, aby kolejnym przestępstwom zapobiec, należy darować winy?

NIE.

19 komentarzy

Wtorek [29.03.2011, 15:43]
Dość często w wypowiedziach osób z kręgów kojarzonych z PIS padają sformułowania typu: "polskojęzyczne media". Sugeruje się w nich, że dana gazeta, telewizja lub radio nie reprezentuje polskiej racji stanu, ponieważ należy do zagranicznego kapitału. Zaciekawiony tym tematem, proszę o odpowiedź, jakie media są nie tylko polskojęzyczne, ale także niezależne od obywateli państw obcych.

Proszę tylko nie podawać przykładu Radia Maryja, ponieważ należy pamiętać, że zwierzchnikiem o. Rydzyka jest Niemiec. A sam ojciec Rydzyk jest mu winien posłuszeństwo, które ślubował. Przy okazji Radio Maryja było także zakładane za pieniądze z Niemiec. Można więc nazywać Radio Maryja "polskojęzycznym", ale z pewnością nie można powiedzieć o nim niezależne. Na ironię zakrywa więc fakt, że szczególnie w tym radiu, można spotkać się z określeniem "polskojęzyczne media". Złodziej krzyczy łapać złodzieja?


Mam nadzieję, że tym wpisem, pokazałem niektórym nonsens klasyfikowania mediów, ze względu na pochodzenie kapitału założycielskiego i nadzoru. Oceniajmy konkretne artykuły i audycje, a nie krytykujmy czegoś, tylko dlatego, że wyprodukowało to jakieś tam medium.
19 komentarzy

Sobota [26.03.2011, 12:48]
Gabriel Janowski powraca na scenę polityczną. I już na wstępie rozpoczyna od dowcipu w swoim stylu:

"Jeśli w najbliższej kadencji zostanę premierem..."

"Miałem zapytać, czy będzie pan chciał zostać posłem, a pan stwierdza od razu, że premierem".(red.)
"A dlaczego nie? Już po upadku rządu Jana Olszewskiego pięć partii centroprawicowych miało wystawić swojego kandydata na premiera. W tajnych głosowaniach zająłem pierwsze miejsce, a drugi był śp. Lech Kaczyński. Gdybym wtedy został szefem rządu, to losy Polski byłyby inaczej rozegrane. No chyba, żeby mnie wcześniej ukatrupiono, ale Opatrzność nad tym czuwa."

Tak to ten sam pan, który:

"...przed debatą o odwołaniu ministra skarbu Emila Wąsacza zachowywał się ekscentrycznie. Wykonał dziesięć skoków w miejscu, głośno je licząc. Całował po rękach i kobiety, i mężczyzn, a niektóre osoby klepał po ramieniu. Później stwierdził, że takie zachowanie wynikało z tego, że ktoś podstępnie podał mu narkotyki. W dwa lata później okupował mównicę sejmową..."

I jeszcze jeden smaczek:
"Który polski rząd najbardziej "słodził" polskiemu cukrowi?" (red.)
"Powiem szczerze: żaden."

I na koniec coś o J. Kaczyńskim:

"A dzisiaj, jeśli ktoś kupuje cukier za 6,60 zł, to przepłaca i daje się "oskubać" z pieniędzy?"(red)
"Absolutnie tak."

Źródło:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jaro...


Jak nazwać kogoś, kto tak przepłaca:
Snob?
Nowobogacki?
A może inaczej (bardziej dosadnie)?
Szkoda, że tego pytania redaktor już nie zadał.

Poniżej przedstawiam link do reklamy Biedronki, w której za koszyk Kaczyńskiego można zapłacić mniej niż 35 zł.
http://mistrzowie.org/228988/Biedronka

A dla ciekawych jak zdrożała żywność artykuł: Kaczyński mija się z prawdą - ceny nie wzrosły o 100 proc.!

http://finanse.wp.pl/kat,119354,title,Kaczyns...
27 komentarzy

Sobota [19.03.2011, 19:06]
Wiele razy pisano o zagrożeniach związanych ze spisem powszechnym. Część osób obawia się, że dane uzyskane w trakcie spisu mogą być wykorzystane przez przestępców. Jaką mamy bowiem pewność, że dany rachmistrz jest osobą uczciwą? Otóż odpowiedź brzmi- prawie żadną. Ba co ciekawsze osoba podająca się za rachmistrza wcale być nim nie musi. Wystarczy podrobić legitymacje.
Problem zauważył także GUS. W ogłoszeniu z lutego:

http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/POZ_p...

Napisano w nim ostrzeżenie dla Małopolan.

W związku z pojawiającym i się w województwie małopolskim informacjami o osobach odwiedzających mieszkańców i podających się za rachmistrzów spisowych informuję, że obecnie na obszarze kraju nie są zbierane dane w ramach Narodowego Spisu Powszechnego Ludności Mieszkań 2011.

Osoby podające się za rachmistrzów spisowych nie są uprawnione do zbierania żadnych danych ani osobowych, ani na temat dochodów rodzin. Osoby te nie są pracownikami Statystyki Publicznej i nie mają żadnych uprawnień do realizacji prac spisowych. W przypadku pojawienia się takich osób u Państwa w mieszkaniach, prosimy o powiadomienie policji w celu zdemaskowania oszustów.


Słabym elementem każdego systemu jest zazwyczaj człowiek. Nie pozwólmy innym osobom na poznanie naszych danych ekonomicznych. Zróbmy to dla bezpieczeństwa własnego i naszych rodzin.
Najbezpieczniejszym sposobem wzięcia udziału w spisie wydaje się w obecnej chwili spis przez internet.
17 komentarzy

Piątek [18.03.2011, 17:35]
Zainspirowany GD użytkownika Ewa69i Adam68, postanowiłem napisać kilka pytań, które według mnie powinny znaleźć się w ewentualnym referendum. Przy okazji podałem swoje odpowiedzi.

1. Czy w Sejmie powinny zasiadać wyłącznie osoby z co najmniej doktoratem z ekonomii lub prawa? Tak. (Inne grupy zawodowe na razie nie przychodzą mi na myśl).

2. Czy rola prezydenta Polski powinna być wyłącznie reprezentacyjna jak w Niemczech? Tak.
3. Czy premier powinien mieć uprawnienia takie jak kanclerz Niemiec? Tak.
4. Czy system głosowania powinien być oparty na wzorze australijskim? Tak
5. Czy na karcie wyborczej powinna być także możliwość głosowania przeciwko komuś? Tak.
6. Czy osoby wybrane do Sejmu i Senatu, a także prezydent, powinny przed zaprzysiężeniem przechodzić badania psychiatryczne? Tak.
7. Czy prawo do głosowania powinny posiadać jedynie osoby z wykształceniem wyższym i nigdy nie karane? Tak.
8. Czy w wyborach mogą brać udział osoby, które są zobligowane do posłuszeństwa obcokrajowcowi jak np. duchowni? Nie.
9. Czy należy wprowadzić do szkół możliwość nauki dodatkowego języka- chińskiego? Tak.

Dość tej powagi. Od Was użytkownicy pardonu oczekuję absurdalnych propozycji zapisów pytań w referendum. Śmiejmy się, bo śmiech, to zdrowie, a te moje pobożne życzenia i tak się nie spełnią.
10 komentarzy

Niedziela [13.03.2011, 15:24]
W związku z odwracanie uwagi przez japońskie tsunami od prawdziwej i jedynej tragedii postanowiłem sklecić to GD w trosce o pamięć o jedynych i prawdziwych patriotach.

Otóż postanowiłem stworzyć kolejną teorię spiskową, która świetnie tłumaczy kilka zdarzeń.

Jest to jedyny znany mi przypadek, gdzie brzytwa Ockhama się nie sprawdza.

Przejdźmy do rzeczy.

1. W katastrofie smoleńskiej zginęli zarówno Lech, jak i Jarosław Kaczyńscy.
Dowodem na to są dwa pogrzeby na Wawelu. Kolejnym dowodem na potwierdzenie tego faktu jest dziwne zachowanie sobowtóra Jarosława Kaczyńskiego w trakcie kampanii wyborczej.
Tak proszę państwa. Jarosław Kaczyński został podstawiony przez rosyjskich masonów z KGB niczym kiedyś J23. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć wyciszenie tego męża stanu, któremu nic niestraszne? Oczywiści bez pomocy zdradzieckiego polskiego rządu by się nie obyło.

Przez kilka miesięcy sobowtór Jarosława ćwiczył mowę i zachowania swego zacnego patrioty. Tłumaczono to jakimiś lekami i traumą po katastrofie. Czy ktoś może uwierzyć, że Jarosław Kaczyński mógł wpaść w jakąś traumę? To przecież niemożliwe.
Już same słowa w trakcie kampanii Jakie to piękne o pewnym zwierzątku, powinny wszystkim otworzyć oczy. To nie mógł być Jarosław Kaczyński.

2. Ponieważ czujni Polacy zaczęli już wietrzyć spisek, to Rosjanie zlecili detonację bomby atomowej Korei Północnej. Usłużni komuniści umieścili ją na skraju płyt tektonicznych. Bomba ta wybuchając wywołała trzęsienie ziemi, a w konsekwencji tsunami. Tsunami, które odwraca uwagę Polaków od podmiany J. Kaczyńskiego i spekulacji cukrem.

Jak wiadomo aspektów spisku jest znacznie więcej. Jeżeli nie wierzycie włączcie RM.



Alleluja i do przodu.
Żeby Polska była Polską.
Bóg honor ojczyzna

Proszę o informacje o faktach, które przegapiłem zalany papką medialną TVN-u.
20 komentarzy

Poniedziałek [ 7.03.2011, 14:04]
Znów mamy wzorcowy pokaz moralności Kalego na froncie walki między PO a PIS.

Z jednej strony PO atakuje Lecha Kaczyńskiego za ułaskawienie znajomego swojego zięcia.
Chciałem tylko zauważyć, że L. Kaczyński miał prawo tak postąpić. Zgadzam się, że to ułaskawienie jest wysoce nieetyczne, ale mimo wszystko zgodne z prawem. Prawo w tej materii (ułaskawień) powinno być zmienione, tak aby uniemożliwić nepotyzm. Za ułaskawienie PO krytykuje L. Kaczyńskiego. Jadnak PO nie widzi nic złego w zapowiedzi B. Komorowskiego, że w razie zwycięstwa PIS nie powierzy on misji tworzenia rządu J. Kaczyńskiemu (również rzeczy zgodnej z prawem). A jest to sprawa może nie tak nieetyczna, jak ułaskawienie, ale również niezgodna z dobrymi obyczajami.

Podsumowując:

L. Kaczyński zrobił coś nieetycznego, ale zgodnego z prawem i jest za to krytykowany przez PO.
B. Komorowski zrobił coś niezgodnego z dobrym obyczajem, a PO mówi, że wszystko jest w porządku.

Czy można to uznać za moralność Kalego?

Podobna sytuacja jest z drugiej strony (tylko wszystko jest przekręcone o 180 stopni).

PIS z całych sił broni nieetycznej decyzji L. Kaczyńskiego. Jednocześnie zaciekle atakuje B. Komorowskiego za działania bardzo podobne do L. Kaczyńskiego, tylko mniej nieetyczne.

To chyba wystarczająco dobry przykład moralności Kalego?



Jak długo te dzieci będą okładać się łopatkami w piaskownicy, w której jest więcej psiego moczu niż piasku?

29 komentarzy
« Następne Oglądasz 1–10 z 19

Ostatnie komentarze

Skomentowane: 19:20 31.01.2011

Porno w reklamie: Czy to ma sens? (zobacz)

© Pardon 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie tagi | Kontakt | Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. | FAQ

używane auta, nieruchomości ogłoszenia, RTV - telewizory, kamery wideo, AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe, notebooki, laptopy, biustonosze, perfumy, buty damskie, bielizna damska